Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ral partha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ral partha. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lutego 2020

Szpej w 15mm/Stowage in 15mm

Lubię jak moje modele wyglądają na zużyte i "po przejściach". Pewnie dlatego że kiepski ze mnie malarz :D. Tym samym przemawia do mnie widok pojazdów obładowanych różnego rodzaju szpejem: plecakami, kanistrami, pudłami, pojemnikami, śpiworami, lodóweczką na zimne piwko itp. W związku z powyższym zapraszam do przeglądu szpeju, który można sobie nabyć lub samodzielnie zmajstrować. Od razu zaznaczam że interesuje mnie głównie skala 15mm (1:100) i modele sci-fi lub modernowe, ale część opisywanych przeze mnie rzeczy da się wykorzystać i do wcześniejszych epok.

I like how my models look worn and "from hell and back". Probably because I'm a bad painter: D. Thus, the view of vehicles loaded with different types of stowage appeals to me: backpacks, canisters, boxes, containers, sleeping bags, a cooler for a cold beer, etc. And so, I invite you to my review of the stowage, which you can buy or build yourself. I must immediately point out that I'm mainly interested in the 15mm (1:100) scale and sci-fi or modern models, but some of the things I describe can be used for earlier periods.

Polski Rosomak w Afganistanie/A Polish Rosomak in Afganistan.

Szpej na Abramsie/Stowage on an Abrams tank.

piątek, 29 listopada 2019

15mm Arc Fleet Heavy Grav Tank unboxing

Z okazji niedawnej promocji haloweenowej postanowiłem sprawić sobie model, który zawsze chciałem mieć w swojej kolekcji odkąd zacząłem się interesować bitewniakami w skali 15mm. Niegdyś produkcji Critical Mass Games, a po jej zamknięciu Ral Partha Europe. Zapraszam do obejrzenia zawartości zestawu Arc Fleet Heavy Grav Tank. Dotarł akurat na Tanksgiving. :)

Taking advantage of the recent Halloween promotion, I decided to buy me a model that I always wanted to have in my collection, since I started to be interested in 15mm sf wargaming. It was once produced by Critical Mass Games, and after it closed is sold by Ral Partha Europe. I invite you to view the contents of the Arc Fleet Heavy Grav Tank set. It just arrived for Tanksgiving. :)



piątek, 16 lutego 2018

Lanca 5th Crucis Lancers/5th Crucis Lancers lance

W związku z organizowanym przeze mnie konkursem malarskim na Solaris7.pl, postanowiłem sam coś zmalować, mimo że jako organizator nie mogę samemu wziąć udziału w zabawie.


Because I'm organizing a painting contest on Solaris7.pl, I decided to paint something for myself, although as an organizer I can not take part in the contest.

środa, 15 kwietnia 2015

Daviońskie siły zmechanizowane - update

Taki szybki update moich zielonych Davionów. Do zrobienia jeszcze kokpity, a później lakierowanie, kalki i szybki weathering. Skonwertowałem jeszcze trzy Partisany za pomocą moich wcześniej wydrukowanych luf, choć do jednego modelu mi zabrakło, więc będzie zrobiony jako uszkodzony. Pyrkon coraz bliżej trzeba się sprężać.


środa, 4 marca 2015

Daviońskie siły zmechanizowane WIP.

Do Pyrkonu niecałe dwa miesiące czas więc przyśpieszyć z pracami. Oto kolejna partia pojazdów, które pomaluję w klasyczny Davion Green.

Mantis VTOL, czołg Manticore, pojazd wsparcia ogniowego Glory, wóz dowodzenia Morningstar, dwa pojazdy do walk w terenie zurbanizowanym Typhoon i pojazd wsparcia rakietowego Pilum.

sobota, 28 lutego 2015

II Konkurs modelarski Forum Solaris VII - Rifleman

I'm the lord of fully automatic, rapid 6000 rpm fire, and I bring you... - DAKKA, DAKKA, DAKKA!!!

No to udało mi się skończyć konkursowego Riflemana. Oto efekt ostateczny po dodaniu zadrapań, pigmentów, kinowych efektów od Armorcasta i ukończeniu podstawki w stylu urban rubble. Efekt wystrzału zrobiłem wg. producenta, ale nie jestem do końca zadowolony z efektu końcowego. Muszę pooglądać na YT jakieś wystrzały armatnie sfilmowane w zwolnionym tempie i lepiej to zrobić następnym razem. Jak zawsze komentarze, wskazówki czy rzucane pomidory (byle nie zgniłe) mile widziane.

środa, 25 lutego 2015

II Konkurs modelarski Forum Solaris VII - szybki update

Krótka notka o postępie prac nad konkursowym Riflemanem. Zdjęcia robiłem na szybko telefonem, przy słabym porannym świetle, więc za dużo widać nie będzie, ale zawsze coś.



piątek, 13 lutego 2015

II Konkurs modelarski Forum Solaris VII - Daviońskie Gobliny i Maximy

Można uznać że skończyłem. Zrobiłem kalki, filtrowanie, pin-washa za pomocą gotowego produktu MiGa "Wash for green vehicles", brudzenie pigmentami i specyfikiem do zacieków. Niczego sobie wyszło.

I considered them finished . I did decals, filters, pin -wash using a ready MiG product " Wash for green vehicles", dirtying with pigments and stain medium. Not bad at all.

Zdjęcie rodzinne


Goblin nr 1
Goblin nr 1
Goblin nr 1
Goblin nr 2
Goblin nr 2
Goblin nr 2
Maxim nr 1
Maxim nr 1
Maxim nr 1
Maxim nr 2
Maxim nr 2
Maxim nr 2

środa, 28 stycznia 2015

II Konkurs Modelarski Forum Solaris VII WIP

Krótka notka o postępach przy moich pracach konkursowych.

Wszystkie modele dostały już kolory bazowe.





Dodatkowo maluję jeszcze lancę davionskich transporterów piechoty Goblin i Maxim. Postanowiłem poćwiczyć na nich wet blending i już wiem na pewno której z czterech użytych farb nie używać. :) W kategorii lancy można niestety wystawić tylko jedną pracę (bo żyri tak skonstruowało regulamin :P), więc zobaczymy co ostatecznie dam do oceny. 

Podkład Army Green Army Painter.


Kolory bazowe.
Mam jeszcze miesiąc by skończyć. Ciekawe czy dam radę.

Przy okazji zrobię sobie rozpiskę użytych kolorów do Gwardzistów.
1) Podkład - Mordian Blue, Astronomican Grey i Mechrite Red, (GW) Natural Steel (Vallejo) na lufy, Tin Bitz (GW) na elementy metaliczne, Chaos Black (GW) na kokpit.
2) Pierwsze rozjaśnienia - Enchanted Blue (GW), Flat Red (Vallejo) i Ghost Grey (Vallejo).
3) Drugie rozjaśnienia - 50:50 Enchanted Blue (GW) i Ice Blue (GW), Flat Red (Vallejo) i Orange Red (Vallejo)  oraz Ghost Grey (Vallejo) i Skull White (GW). Wash Devlan Mud (GW) na metaliki.
4) Trzecie rozjaśnienia - ?? zastanawiam się bo z różnych opinii wynika że mogłem jeszcze poszaleć z rozjaśnianiem.
5) Jeweling kokpitu - Chaos Black (GW), Scorpion Green (GW),  Scorpion Green (GW) z Skull White (GW).
6) Soczewki laserów - Chaos Black (GW), Caliban Green (GW), Goblin Green (Vallejo), Scorpion Green (GW). Mój sposób na ładujący się PPC został słabo oceniony, więc ew. użyję go do podświetlania silników skokowych. Na PPC wymyślę coś innego.
7) Rozgrzany metal luf - Washe - Badab Black (GW). Same czubki luf po kolei niebiesko (Blue Wash (Vallejo)), fioletowo (mix Hexed Lichen (Vallejo)/Glaze Medium (Vallejo) ) i brązowo (Sepia Wash (Vallejo)). Chyba trzeba nabyć fioletowy wash jeszcze.
8) Lakier, kalki, filtry, wash olejny, weathering, lakier.


piątek, 16 stycznia 2015

Challenger XII - konwersja

Do Pyrkonu jeszcze trzy miesiące, ale z moim tempem to muszę się sprężać. Tym razem na warsztat wziąłem ciężki davioński czołg typu Challenger. 

wtorek, 30 grudnia 2014

II edycja konkursu malarskiego Forum Solaris VII

Z dniem 01.01.2015 na Forum Wydziedziczonych rusza kolejna edycja konkursu malarskiego. Pod TYM linkiem można zapoznać się z regulaminem konkursu.

Dostępne są dwie kategorie: malowanie pojedynczej maszyny oraz malowanie całej lancy jednostek. Mogą to być zarówno Mechy jak i pojazdy naziemne lub latające. Ponieważ tym razem nie jestem organizatorem konkursu, a przed Pyrkonem i tak chciałem coś pomalować, postanowiłem wziąć udział.

W pierwszej kategorii wystawiam Riflemana w wersji RFL-8D, w drugiej lancę złożoną z Sagittaire'a, Argusa, Owensa i Javelina. Wszystko w barwach paradnych 1st Davion Guards.

Rifleman RFL-8D
Od lewej Javelin, Argus, Owens, Sagittaire.
Termin zgłaszania prac do końca lutego. Zobaczymy czy się wyrobię.

środa, 17 grudnia 2014

Argus - konwersja

Model Argusa z Ral Parthy ma jedną małą wadę. Ok, dwie wady. Jest nieco za mały jak na 60-tonowego Mecha. Po drugie jako podstawowy wariant -4D powinien być uzbrojony w działo obrotowe /5 w prawym ramieniu (i kaem, ale to drobiazg). Niestety model z RP dysponuje czymś co można uznać za ciężki i średni laser. Trzeba coś z tym zatem zrobić.

The Argus mini from Ral Partha has one small flaw. Ok, two flaws. First, it is a bit too small for a 60-ton Mech. Secondly, as the basic variant -4D should be armed with a Rotary Autocannon /5 in the right arm (and an MG, but that's not a problem). Unfortunately, the RP model has something that can be considered as a large and medium laser. Something needs to be done, therefore.


Za pomocą piłki do metalu uciąłem więc niepotrzebne lufy. Pilnikiem wyrównałem wszystkie nierówności.

Using a metal saw I cut away the unnecessary barrels. Cleaned all the bumps with a file.

Jako RAC-a użyłem jednego z moich prototypowych wydruków 3D. Ponieważ sam model jest mniejszy, użyłem mniejszego z działek.

For the RAC I used one of my prototype 3D prints. Because the model itself is smaller, I used the smaller gun.


I tyle. Obawiam się nieco o wytrzymałość połączenia nowej lufy z resztą korpusu. Jakby co spinuję połączenie. Wygląda całkiem nieźle.

And that's it. I don't know if the bond between the new barrel with the rest of the body is strong enough. I may pin it in the future if it keeps falling apart. Looks pretty good.

środa, 10 grudnia 2014

Próbny Jager cz. 6

29 listopada 3071
Nowy Avalon, Zjednoczone Słońca
Avalon City, Corean Ave.



Porucznik Darius Dąbrowski z trudem przełknął rosnącą mu w gardle kluchę. - Wszystkie jednostki, wycofać się za Most Rebelii Zbożowej, powtarzam, wycofujemy się... - padł ledwo słyszalny przez zakłócanie rozkaz. Łatwo powiedzieć - mruknął do siebie. Przed kilkoma minutami, dwie kompanie szybkich Mechów Słowa Blake'a odcięły jego kompanię od reszty I-go batalionu Gwardii, okopanego w ruinach Avalon City. W ataku stracił swojego skrzydłowego, a od południa nacierały kolejne siły Blakistów. Mój Jager nie nadaje się zbytnio do walk w mieście - pomyślał zmuszając 65-tonową maszynę do biegu po pokrytym kraterami wybuchów asfalcie wyniesionej na filarach estakady. Nie zdołał ujść daleko...
- ALARM ZBLIŻENIOWY!! - rozwrzeszczał nagle elektroniczny głos komputera pokładowego. Ze 200 metrów przed JagerMechem, otoczony chmurą gorącego dymu z silników skokowych, na aleję wskoczył blakistowski Bucaneer. Pomalowany na biało Mech wystrzelił z zamontowanego w prawym ramieniu karabinu plazmowego. Pancerz na prawym boku Mecha Dąbrowskiego na chwilę zapłonął generując fale ciepła, które dodatkowo spowolniły ruchy JM6-D3. Walcząc z przyciskiem odrzucenia procedury awaryjnego wyłączenia reaktora,  Darius kątem oka zobaczył jak blakistowski Mech wznosi się znowu w powietrze unosząc zamontowany w lewej dłoni topór do morderczego cięcia...
- Jak ty skaczesz tak daleko, sukinsynu...? - panika udzieliła się porucznikowi obserwującemu nadchodzącą białą śmierć. I być może ta panika uratowała mu życie, gdyż bezwiednie zrobił  krok w przód, pochylając maszynę, przez co topór, miast wbić się prosto w kokpit, z głośnym trzaskiem uderzył nad nim żłobiąc wielką szramę na beczułkowatym korpusie Jagera.
- Aaaaah... - w panice Dąbrowski wcisnął spusty swoich broni i zamontowane na górnych kończynach działa molekularne wypaliły z elektrostatycznym trzaskiem, łutem szczęścia trafiając zaskoczonego Blakistę i obgotowując go z pancerza. Chwilę później wystrzeliły dwa średnie lasery Intek wypalając dodatkowe rysy na lewej nodze Buccaneera. Żyroskop białej jak duch maszyny nie zdołał skompensować nagłej siły ognia i mech z łoskotem runął na plecy. 
W kabinie JagerMecha zrobiło się wściekle gorąco, a działo Johnston Parti-Cannon na lewym ramieniu trysnęło snopem iskier z lufy gdy wyładowanie ze zbyt bliskiej odległości przepaliło obwody działa.  - Muszę nabrać dystansu... - panika nadal dyktowała działania Dąbrowskiego. Rozglądając się dookoła zauważył duży parking po lewej stronie pod estakadą. - Naprzód!! - Daviońska maszyna przekroczyła barierkę ochronną zeskakując, z gracją betonowego kloca, dwa piętra niżej na pokryty gruzem i spalonymi pojazdami parking.
Darius niemal przyciął sobie język własnymi zębami, a żyroskop Jagera zawył przeciągle, gdy z głośnym gruchotem stopy Mecha zetknęły się z gruntem, ale jakimś cudem porucznikowi udało się utrzymać maszynę w pionie. Na tablicy uszkodzeń, siłowniki nóg zapłonęły przez chwilę krwistą czerwienią, ale później wróciły do normalnego zielonego koloru, prócz siłownika lewej stopy. Dąbrowski zmusił maszynę do kolejnego sprintu, po czym po 100 metrach zatrzymał się i obrócił o 180 stopni. Pilot Bucaneera najwyraźniej musiał uderzyć się w głowę przy upadku, gdyż teraz powoli gramolił się z asfaltu. 
Dąbrowski ustawił działka automatyczne w tryb ognia ciągłego i kiedy kwadrat celowniczy na wyświetlaczu HUD obramował wrogiego Mecha i zajarzył się na złoto, zaczął zasypywać Bucaneera ołowiem z obu Mydronów D-rf Light. Po chwili dołożył do tego kolejny wystrzał z PPC i zielone promienie laserów. - Runda druga, Szato!!...

Skończyłem brzydala w końcu :). Cel jakim było zmajstrowanie maszyny prosto z pola walki, a nie prosto z fabryki wydaje się osiągnąłem.

Użyłem przygotowanych przez siebie kalkomanii. Jednakże przy następnych maszynach, po podstawowym malowaniu będę kłaść lakier matowy lub satynowy, a tylko pod kalki błyszczący nakładany pędzlem. Filtry trzymają się lepiej na matowym.

Filtry - mają w teorii "wyrównać" kolory i stanowić bazę do weatheringu. To generalnie bardzo rozwodniona farba olejna lub wash akrylowy (w proporcjach 5% koloru do rozcieńczalnika). Wypróbowałem tu zarówno akrylowe (nie działają) i gotowe filtry MiGa (Filter for NATO vehicles - jasnobrązowy generalnie). Pokombinuję nieco z różnymi olejami i white spiritem później.

Wash olejny - całkiem fajna sprawa. Użyłem jednynej na razie posiadanej przeze mnie farby olejnej MiGa z serii Abteilung 501 - Dark Mud. To taki brązowy kolor z mocnym odcieniem szarości. Trzeba ją rozcieńczyć do dość płynnej konsystencji i metodą pin-wash nanosić na wszystkie wgłębienia modelu. Ponieważ wcześniej pokryliśmy go lakierem, napięcie powierzchniowe rozniesie wash po szczelinach. Wash olejny schnie długo (tak ze 24h), więc możemy czystym rozcieńczalnikiem usunąć go z miejsc, w ktorych nie chcemy żeby był.

Weathering - zadrapania to mieszanka Scorched Brown i Chaos Black z GW, naniesiona w paru miejscach kawałkiem gąbki z blistra i pędzlem. Aplikator makeupu nie sprawdza się w tej skali. Należy pamiętać żeby zadrapania robić w miejscu, w którym rzeczywiście mogłyby się pojawić (stopy, boki modelu), bo inaczej wychodzi mało realistycznie. W paru miejscach plamy zarysowałem dodatkowo Bestial Brown z GW, a miejszając ten kolor z Glaze Medium zrobiłem dodatkowo rdzawe zacieki.  Szramę pociągnąłem najpierw Tin Bitzem z GW i w paru miejscach Gunmetalem z Vallejo. Miscast zrobiłem jako miejsce trafienia z plazmówki, używając wpierw Chaos Black (GW), Red Gore (GW), Flat Red (Vallejo) i Orange Red (Vallejo), starając się blendować kolory idąc na zewnątrz. Później lekki drybrush Gunmetalem (Vallejo). Zacieki zrobiłem produktem Streaking Grime od MiGa przemytym white spiritem, ale muszę nabyć sobie szary, bo zielony jaki posiadam nieco odstaje IMO.

Pigmenty - czarne na lufy, beżowe i piaskowe na nogi. Dodatkowo brązowe i rdzawe na podstawkę. Zabezpieczone izopropanolem.

Podstawka pomalowana na czarno, a później coraz jaśniejszymi odcieniami szarości. Korek i Sandy Paste z Vallejo jako gruz. Słupek siatki pomalowany gunmetalem a sama siatka tinbitzem. Trochę pigmentów jako błocko i paprochy.

I tyle. Wiele się nauczyłem malując tę figurkę, choć wiele jeszcze przede mną. Kilka efektów może jest przesadzonych, ale nie wszystkie będę stosował na kolejnych figurkach. Do poprawy na pewno umiejętność blendowania kolorów. Muszę też skombinować sobie jakąś podstawkę do której przytwierdzę model podczas malowania, bo kilka niezamierzonych efektów weatheringu to moje brudne paluchy które złapały figurkę w nieodpowiednim momencie.

Jak znajdujecie?






wtorek, 18 listopada 2014

Próbny Jager cz. 5

Tym razem zabrałem się za szczegóły modelu.

Szklenie kokpitu wykonałem nanosząc stopniowo mix Chaos Black (GW) ze Scorpion Green (GW) (dodając coraz więcej zielonego do czarnego), a później Scorpion Green(GW) z Skull White (GW) (dodając coraz więcej białego do zielonego).  Nie do końca jestem zadowolony z efektu głównie przez to że sama figurka nie miała wyraźnie zarysowanego kokpitu więc wyszedł mi taki nieco krzywy freehand. Ale ujdzie. To nie Złoty Wydymon.

Lasery w kadłubie.
Nie było za dużo powierzchni do malowania. Pędzelkiem 5/0 najpierw nałożyłem Chaos Black (GW), a później Caliban Green (GW). Później mniej więcej na połowę okręgu Goblin Green (Vallejo), a na koniec mała kropka Scorpion Green (GW). Muszę to jeszcze poćwiczyć.

Ładujący się PPC
Postanowiłem zaszaleć z małym OSL. Wnętrze luf PPC wypełniłem wpierw Chaos Black (GW), a później Night Blue (Vallejo). Jednego PPC zrobiłem "gotowego do strzału". Środek lufy i jej obrzeża pomalowałem mieszanką 50/50 Ultramarine Blue (Vallejo)/Enchanted Blue (GW),  później Enchanted Blue (GW), mieszanką 50/50 Enchanted Blue (GW)/Space Wolves Grey (GW) a na koniec czystym Space Wolves Grey (GW). Zblendowałem to wszystko za pomocą Blue Wash (Vallejo), Na koniec parę kropek Skull White (GW). Całkiem nieźle to wygląda ale jeszcze do poćwiczenia.

Rozgrzany metal luf. 
Chcę by moje figurki wyglądały nie jak wyciągnięte prosto z fabryki ale już nieco sfatygowane i zużyte. Postanowiłem więc zrobić rozgrzane od ciągłego ognia lufy. Potraktowałem je najpierw washem Badab Black (GW). Same czubki luf po kolei washowałem na niebiesko (Blue Wash (Vallejo)), fioletowo (mix Hexed Lichen (Vallejo)/Glaze Medium (Vallejo) ) i brązowo (Sepia Wash (Vallejo)). Wyszło całkiem nieźle, ale jeszcze muszę poćwiczyć blendowanie tych kolorów.



A no jeszcze Devlan Mud (GW) na te wszystkie grille w kadłubie i przy lufach. Wygląda to teraz tak.



Nieskromnie powiem, że jestem coraz lepszy w te klocki. Ale potrzebuję nowych pędzli, bo te co mam się niedługo będą tylko do ciężkiej chemii nadawały. Dobrze że gwiazdka już blisko. Dam cynk żonie.

wtorek, 11 listopada 2014

Próbny Jager cz. 4

Kolejna porcja rozjaśnień. Tym razem tylko na widocznych z góry płaszczyznach figurki. Kolory to mixy 50:50 Enchanted Blue (GW) i Ice Blue (GW), Flat Red (Vallejo) i Orange Red (Vallejo)  oraz Ghost Grey (Vallejo) i Skull White (GW).  Jeśli chodzi o malowanie to chyba wszystko. Teraz jeszcze tylko szczegóły w stylu jewelingu kokpitu i soczewek laserów i mogę kłaść lakier.


sobota, 8 listopada 2014

Próbny Jager cz. 3

Pierwsza porcja rozjaśnień. Użyłem odpowiednio rozwodnionych kolorów Enchanted Blue (GW), Flat Red (Vallejo) i Ghost Grey (Vallejo). Kładę zwykle ze 2-3 warstwy farby, więcej tam gdzie na model pada więcej światła. Normalnie staram się zachować kolor podkładu na wszystkich wgłębieniach i liniach pancerza, ale ponieważ chcę tu przetestować wash olejny, w tym przypadku nie przejmowałem się aż tak bardzo.



środa, 5 listopada 2014

Próbny Jager cz. 2

Korzystając z tego że siedzę z młodą na L4, podczas jej południowej drzemki popracowałem nieco nad JagerMechem.

Położyłem na nim kolory bazowe. Mordian Blue, Astronomican Grey i Mechrite Red ze starej palety Foundation GW. Lufy i metaliczne elementy to Natural Steel od Vallejo. Kokpit namalowałem ręcznie Chaos Black od GW.

Na razie wygląda to tak:



poniedziałek, 20 października 2014

Próbny Jager

Pyrkon 2015 już za pół roku. Przy moim tempie malowania powinienem przygotowania zacząć już teraz. Chcę mieć do tego czasu dwie lance Mechów w barwach 1st Davion Guards, niemal dwie kompanie pojazdów (na davioński zielony) i trochę piechoty pancernej. 

Ponieważ chcę najpierw przetestować kilka nowych technik (filtry, washe olejne), dla próby pomaluję wpierw JagerMecha III. Czemu akurat tego? Głównie przez to że jest to najbrzydsza figurka Mecha jaką posiadam w kolekcji. Spójrzcie sami - wygląda jak beczka na cienkich nóżkach. Dodatkowo sam model wyszedł chyba ze kiepskiej starej formy bo miał krzywe linie podziału, których do końca nie dało się usunąć i wybitny miscast pod korpusem. Nie mówiąc już o braku widocznego kokpitu. Więc jeśli coś schrzanię, nie będzie mi żal.

Tak wygląda obecnie, pokryty podkładem Uniform Grey od Army Paintera.


wtorek, 22 października 2013

HAMRy z Rebel Minis/Assault Publishing i AeroMyśliwce do BT - unboxing


SĄ!! Nareszcie przyszły!! Moje nowe walkery do 15tki sci-fi!! Yuppii...
Woreczki strunowe z zawartością

Modele dostajemy zapakowane w przezroczyste woreczki strunowe, zabezpieczone z wierzchu kartonowym zamknęciem z logami producenta Rebel Minis oraz sprzedawcy w Polsce Assault Publishing. Dodatkowo HAMRy przybyły zapakowane w kartonowe pudło. 
HAMR wsparcia - model i ramka z bronią

Pierwszy z nich to Titan Marine Mk.III Support HAMR czyli HAMR (Heavy.Assault.Manned.Raider) w wersji wsparcia. Wyposażony jest w dwa działa laserowe i wyrzutnię rakiet. Odlewy są dość czyste, nie zauważyłem jakiś znaczych śladów pozostałych po podziale formy. W paru miejscach jest nieco flashu po kanałach odpowietrzających, ale nic co by sprawiało duży problem. Lufy dział są nieco wygięte (zapewne kwestia transportu), ale bez problemu da się je naprostować. Nie wiem czy bardziej nie podoba mi się wersja wsparcia Earth Force, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. I tak zamierzam podmagnesować broń, aby móc ją ew. w przyszłości podmieniać.
Wzrost 5 cm

Model ma 5 cm wysokości, więc pasuje całkiem nieźle do skali 15mm.

HAMR zwiadowczy i ramka z rączkami

Drugi HAMR to model zwiadowczy w wersji Earth Force Mk.II HAMR Recon Suit. Znów otrzymujemy korpus maszyny i ramkę z rączkami. Mamy dwie puste ręce (lewą i prawą) do której możemy dołaczyć karabin i nóż (nóż?? to lekka przesada IMHO) i  prawą rękę z drugim karabinem. Dodatkowo jakieś laserki montowane pod kabiną. Kształt kabiny w mojej opinii lepszy jest jednak w HAMRach marynarzy z Tytana. Jak w poprzednim modelu nieco flashu, ale śladów podziału formy nie stwierdzono. Znów nieco powyginane lufy. Hmm, może podmienię magazynek w tym drugim karabinie na jakiś pudełkowy a'la SAW??
Wzrost 4.8 cm

Porównanie z figurką człowieka

Jak widać, zwiadowczy HAMR też ma niecałe 5 cm wysokości. Dla lepszego oddania skali wrzucam zdjęcie z figurką Oddziału Ósmego w tej samej skali. W Rebel Minis można dokupić oddzielnie inne wersje uzbrojenia HAMRów, więc pewnie kiedyś skorzystam - może też pojawią się w Assault Publishing?

Kolejnym nowym nabytkiem są dwa AeroMyśliwce do BattleTecha które nabyłem poprzez Allegro. Dostałem je zapakowane w oryginalne woreczki z Ral Parthy.
Myśliwce w woreczkach. Duży plus za latającą podstawkę w zestawie.

To davioński Corsair i steinerska Chippewa (choć jest też wersja daviońska). No to pierwszą lancę powietrzną już mam.
Corsair
Formy do tych modeli sa juz stare co widać po wyraźnych śladach podziału form na modelu. Na szczęście idą po krawędzi natarcia skrzydeł to łatwo je będzie usunąć nożykiem a później oszlifować drobnym papierem ściernym. Przy wylocie silników widać nadprogramowy kawałek metalu, pewnie od kanału wlewowego. Przyklejanie stateczników, zwłaszcza tych bocznych może być nieco upierdliwe, zwłaszcza że nie ma za bardzo miejsca by je zapinować. Do podstawki i samego modelu przykleję magnes co ułatwi transport.

Chippewa
Tutaj także widoczne są linie podziału formy, ale także idą one wzdłuż skrzydeł, więc nie będzie trudno je usunąć. Stateczniki znów nieco uprzykrzą mi życie zwłaszcza że trzeba jeszcze wmontować łącznik na górze. Ale ogólnie ładny model.

Przy okazji znalałzem całkiem niezły tutorial do malowania myśliwców na YT. Co prawda przy użyciu aerografu, ale pomysły można wykorzystać.


Zobaczymy teraz kiedy uda mi się to wszystko pomalować...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...