W efekcie zakulisowych ustaleń założenie podstawkowania pod figurki 15 mm pozostało w mocy. Aby oddać Borsuukowi sprawiedliwość pokrótce przedstawię także jego pomysł na wspólne podstawkowanie do Impetusa i HotT. Otóż zaproponował on by użyć podstawek o froncie 6 cm. Dla Impetusa używa się ich do figurek w skali 6/10mm, zaś dla HotT dla figurek w skali 28 mm. Zatem podstawki wyglądałyby następująco:
- jazda (Knights, Riders) front o szerokości 6 cm i głębokość 4 cm
- ciężka piechota (Blades, Spears) front o szerokości 6 cm i głębokość 2 cm (ew. 3 cm w Impetusie)
- strzelcy i lekka piechota (Shooters, Warband) front o szerokości 6 cm i głębokość 3 cm
I tu występuje mały dysonans
- harcownicy w Impetusie przy froncie o szerokości 6 cm mają głębokość 2 cm zaś ich odpowiednik w HotT - Sneakers miałyby 3 cm
- artyleria w Impetusie przy froncie o szerokości 6 cm ma głębokość 3 lub 4 cm zaś ich odpowiednik w HotT - Artillery ma 6 cm
Z uwagi na ten problem, fakt iż musielibyśmy przez to modyfikować standardowe pole bitwy do HotT, oraz możliwą niekompatybilność podstawek z innymi graczami w HotT korzystającymi ze skali 15mm odpuściliśmy.
Zatem do rzeczy. Zadaniem jest umieszczenie dwóch podstawek do HotT na jednej do Impetusa. Na początku pociąłem kawałek plasticardu o grubości 3mm w odpowiednie rozmiary dla podstawki jazdy i ciężkiej piechoty. Grubszy plasticard dociąży element oddziału bo plastikowe figurki są dość lekkie. Kombinując jakby tu połączyć je ze sobą przypomniałem sobie o zalegającej gdzieś u mnie magnetycznej folii. I tak wykombinowałem coś takiego:
Wiertłem 5tką wywierciłem dwie dziury w podstawce do HotT w które wepchnąłem magnesy i zabezpieczyłem je superglue. Na większej podstawce przykleiłem folię magnetyczną.
Magnesy bezproblemowo utrzymują podstawki bez większych przesunięć. Dołożenie kamyczków, piasku i innego scatteru dodatkowo powinno dociążyć całość. Postaram się tez jakoś zamaskować różnicę wysokości. Całość wygląda tak.
Dla podstawek ciężkiej piechoty zrobiłem podobnie.
W kwestii ilości figurek na podstawce. Zarówno na kawaleryjskiej jak i piechotnej podstawce do HotT da się upchnąć do trzech figurek w skali 20 mm. Ale faktycznie to będzie upchnięcie, gdzie figurki będą stać bardzo blisko siebie, co może sprawiać problem przy niektórych dynamiczniejszych pozach. Myślę więc że postawię po dwie figurki na każdej podstawce HotT czyli po 4 na podstawce do Impetusa. Choć jak wytnę wszystko z ramek i zacznę kombinować może się to jeszcze pozmieniać.
Integralne podstawki figurek zwykle się mieszczą, choć przy paru pozach trzeba je będzie delikatnie skrócić.
Podsumowując pomysł wydaje się działać, przynajmniej na tym etapie. Pozwoli mi np. na stworzenie oddzielnej podstawki z pawężami dla ashigaru z teppo i łukami, jeśli będę chciał używać tej opcji i stosowanie drugiej jak będę chciał mieć bardziej mobilne oddziały. Muszę jednak kupić więcej magnesów.
Co sądzicie?








