wtorek, 5 lutego 2013

Lanca Hanki/Hanna's Lance

Oto ostateczny rezultat moich prac nad czterema figurkami Mechów z pudełka 25th Anniversary Introductory Box Set. Mechy to Banshee, Clint, Zeus i Commando pomalowane w barwy Lyran Guards - bez wskazania konkretnego regimentu.

Here's the final result of my work on the four miniatures from the 25th Anniversary Introductory Box Set. The Mechs are Banshee, Clint, Zeus and Commando painted in Lyran Guards colors  - without specifying a particular regiment.


Podkład to Skull White w spray'u. Jako kolorów bazowych.użyłem Astronomican Grey i Mordian Blue ze starej palety GW (Foundation). Pierwsze rozjaśnienie to Electric Blue (GW) i Pale Greyblue (Vallejo). Później wash Pale Grey (Vallejo) i Asurmen Blue (GW). Ostateczne rozjaśnienia to drybrush Ice Blue (GW) i overbrush Skull White (GW). Metalowe części to Gunmetal Grey (Vallejo), wash Badab Black (GW) i rozjaśnienia Silver (Vallejo).

I primed the minis with Skull White spray. As base colors I used Astronomican Grey and Mordian Blue from old GW range (Foundation). First highlights were made with Electric Blue (GW) and Pale Greyblue (Vallejo). Then I used Pale Grey (Vallejo) and Asurmen Blue (GW) washes. The final highlights were made by Ice Blue (GW) drybrush and Skull White (GW) overbrush. Metal parts were painted first with Gunmetal Grey (Vallejo), washed with Badab Black (GW) and highlighted with Silver (Vallejo).

Szkło kokpitu to nakładana stopniowo mieszanina kolorów Chaos Black (GW) i Orange Red (Vallejo). Szklenie kokpitów robiłem po raz pierwszy, ale wyszło w miarę nieźle. Zwłaszcza na Zeusie, bo tam było dużo miejsca do pracy. Na pozostałych było tak mało miejsca że czasem wydaje się że puszczają oko. Ale muszę skombinować sobie nowy pędzel 0/10 bo stary się już popsuł.

Cockpit is a mixture of Chaos Black (GW) and Orange Red (Vallejo) colors applied gradually. I did the cockpit glazing for the first time, but it came out quite well. Especially on the Zeus, because there was plenty of room to work on. There was so little space on the other minis that it sometimes seems that they wink. But I need a new 0/10 brush because my old one cant keep its tip no more.

Podstawka to piasek, wikol, Chaos Black, drybrush Scorched Brown i Snakebite Leather (wszystko GW). Poźniej w wybranych miejscach nieco białego, a na koniec mieszanina wikolu, wody i modelarskiego śniegu (z Basecrafts).

The base was made with sand and PVA glue, painted with Chaos Black, drybrushed with Scorched Brown and Snakebite Leather (all GW). Then I painted white on some places, and used the mixture of PVA, water and modeling snow (from Basecrafts) on the same places.
Figurki z podstawki są średniej jakości, zatem każda warstwa farby i tak poprawia sytuację o 50%. I tak traktuję te figurki jako ogólną szkołę malowania figurek. Całkiem nieźle mi wyszło. A czemu Lanca Hanki? Hanka urodzi się w czerwcu. :)

The minis from the box set are of average quality, so each layer of paintimproves the situation by 50%. I use these figures as a general school of painting miniatures. I think I came out pretty good. Why Hanna's Lance? Hanna will be born in June. :)
Reszta zdjęć poniżej.
Check out the rest of the pictures.

Banshee
Banshee

Zeus

Zeus

Commando

Commando

Clint

Clint

Clint & Commando

Zeus & Banshee




Co o nich sądzicie?
What do you think of them?

poniedziałek, 7 stycznia 2013

15mm.pl już działa!

Z przyjemnością przekazuję informację o rozpoczęciu działalności sklepu internetowego 15mm.pl, w którym możecie nabyć figurki krasnoludów w skali 15 mm. W ofercie mają wszystkie wspomniane już wzory, a w zapowiedziach mają figurki krasnoludzkiej szlachty (w kolczugach i hełmach) oraz gwardii (w ciężkich zbrojach). W dalszej kolejności mają pojawić się bohaterowie, opancerzeni kusznicy oraz druidzi z żywiołakami ziemi. Moja armia dzikich krasnoludów do HotT już się cieszy. Z okazji startu wszystkie zamówienia złożone do 14.02.2012 otrzymują 5% rabat. A więc korzystać!!

wtorek, 25 grudnia 2012

Pierwsze próby terenokreacji

Skoro już zamierzamy z Borsuukiem grać w HotT to przydałoby się mieć na czym. Dotychczas jako teren no gry służył nam stolik przykryty zielonym polarowym kocem (z IKEI), no ale jak inwestujemy w figurki to teren też przydałoby się mieć... no, lepszy jakiś. Postanowiłem się zatem tym zająć.

Battleboard

Do HotTa w skali 15mm potrzebna jest plansza - kwadrat o boku 60 cm. Niedawno w Castoramie wyczaiłem podkłady pod panele z płyty pilśniowej ( o wymiarach 50x70) i pomyślałem że się nadadzą. Materiał daje się łatwo obrobić (nożem kroiłem) i szlifować papierem ściernym, ale jest dość kruchy. Trzeba przy nim uważać bo czasem łamie się w palcach.

Panel pociąłem na kwadraty o bokach 30 cm i z jednej strony polakierowałem aby nieco wzmocnić. Drugą stronę posmarowałem wikolem i posypałem piaskiem. Miałem trochę ozdobnego brązowego piasku (znów IKEA) i zwykłego, plażowego. Dorzuciłem także nieco kamyczków i gruboziarnistego piasku. Po wyschnięciu kleju pokryłem wszystko czarną farbą w sprayu. Plansze z brązowym piaskiem nieco mniej aby kolor się spod nich wydobywał. 

Następnie, każdą z plansz pomalowałem na ciemnobrązowy kolor, a później suchym pędzlem farbą jasnobrązową i oliwkową (tanie farby z Castoramy). W paru miejscach łączki z zielonej posypki i dla naszych celów może być.
Wydaje mi się że nieco przesadziłem z kamyczkami, no bo przecie oddziały w HotT się na podstawkach przesuwa co może nieco przeszkadzać, ale co tam. Na przyszłość muszę pamiętać żeby przed położeniem piasku pomalować też powierzchnię kolorem podstawowym, żeby mi kolor płytki nie prześwitywał.

Wzgórze

Po jakimś niewielkim remoncie zostało mi nieco rozrobionego gipsu, więc skrzętnie to wykorzystałem i uformowałem z tego wzgórze. Pilśniówki jeszcze wtedy nie miałem, więc wzgórze umieściłem na kawałku falistej tektury. Później standardowo brązowy piasek z IKEI, dwa odcienie brązowej farby, drybrush kremową (Bleached Bone - GW). Parę kamyczków, trawka elektrostatyczna i gąbka na krzaczki i będzie ok. Wzgórze nieco za duże na 15mm, ale jak na początek ujdzie.



Lasy

Drzewa zrobiłem z gałązek (pędów?) po winogronach, do których przykleiłem kawałki mchu chrobotka. Następnie drzewka pokryłem klejem w sprayu i skąpałem w zielonej posypce.


Z kawałka pilśniówki wyciąłem dwa (właściwie to cztery) kawałki i oszlifowałem. Na Fanaticusie bodajże, podłapałem patent ze zdejmowanymi fragmentami z drzewkami. Dolny fragment poniżej pozostaje na planszy i nie przeszkadza w przesuwaniu podstawek. Postanowiłem postąpić podobnie (geez, same p :)).

Mniejszy kawałek płyty odrysowałem na większym, po czym na wikol przykleiłem zielony piasek z IKEI. Do mniejszego kawałka na gorący klej przykleiłem drzewka. Wokół nich sypnąłem posypkę z zawartości starych torebek po herbacie, a dalej znów zielony piasek.




Tereny marynują się teraz w piwnicy w bezbarwnym lakierze. Ogólnie wyglądają tak:
Teraz jeszcze jakieś mniejsze wzgórza, drogi, rzeki i jakieś BUA trzeba zrobić. Jak zwykle proszę o opinie, sugestie etc.


Dementuję że dzisiejszą odsłonę bloga sponsorowała IKEA :). Materiały do modelarstwa znajduje się czasem w niespodziewanych miejscach.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...